Szkolna gra terenowa HAKUN

Uwaga, uwaga! Mamy problem… i to nie byle jaki! 10 października uczniowie Dębinki stanęli przed wyzwaniem, które mogło przyprawić o zawrót głowy nawet najbardziej doświadczonych podróżników w czasie. Bo oto stało się niemożliwe — czas przestał istnieć!

Dni przestały różnić się od nocy, przeszłość pomieszała się z przyszłością, wtorek trwał już trzeci tydzień, a dinozaury… cóż, najwyraźniej opanowały zasady ruchu drogowego. W samym środku tego czasoprzestrzennego chaosu pojawiło się tajemnicze imię: Bechadam. Kim lub czym był? Szalonym naukowcem, mrocznym czarnoksiężnikiem, a może sprawcą największej międzywymiarowej katastrofy w historii?

Z taką zagadką nie mogliśmy zostawić naszych uczniów sam na sam! Drużyny ruszyły więc na Hakuna, by tropić pęknięcia w czasie, rozszyfrowywać tajemnicze poszlaki i odkryć, kto odpowiada za ten kosmiczny bałagan. Po drodze spotykały rozbitków zagubionych w czasie, którzy czekali na pomoc… a może sami byli częścią zagadki?

Nad bezpieczeństwem całej wyprawy czuwały istoty nie z tego świata — wszechwiedzące, wszechmogące i, jak zawsze, dbające o powszechne dobro. Czyli nasi niezastąpieni opiekunowie! A dzięki naszym cudownym absolwentom, którzy wcielili się w role rozbitków z różnych epok, każda drużyna mogła poczuć się częścią tej niezwykłej historii.

Było mnóstwo emocji, współpracy, kreatywnego myślenia i dobrej zabawy. Bo choć czas stanął w miejscu, na Hakunie nikt nie stał bezczynnie!

Dziękujemy wszystkim uczestnikom, opiekunom, organizatorom i absolwentom za zaangażowanie, fantastyczną energię i wspólne tworzenie tej zakręconej przygody! Dziękujemy za każdą rozwiązaną zagadkę, każdą próbę uratowania czasoprzestrzeni i każdy uśmiech — nawet jeśli niektórym przyszło podróżować między epokami bez biletu.

A Bechadam? Cóż… może kiedyś poznamy całą prawdę. A może już ją znamy, tylko jeszcze nie nadeszła odpowiednia chwila…

Do zobaczenia na kolejnych wyprawach z Hakunem! Oby tym razem czas był po naszej stronie!